Egipski kształt
Podobnie jak w Grudziądzu, tężnie w Pyrzycach będą miały kształt piramidy. W środku po kilkunastometrowej kolumnie spływać będzie solanka umożliwiająca inhalację jej leczniczymi oparami.
- To dla nas wezwanie, a jednocześnie to, czego tak długo oczekiwaliśmy - mówi Stanisław Kulik, prezes Geotermii Pyrzyce. - Nasza geotermia, jak rzadko która z funkcjonujących w Polsce, może zapewnić tężni niezbędną solankę. Cieszę się, że wreszcie pomysł zostanie zrealizowany.
Pod piramidą mieścić się będą miejsca do leżakowania. Bezpośrednio pod piramidą zlokalizowane zostaną miejsca odnowy biologicznej. Do końca nie zostało jeszcze sprecyzowane, jakie będą tu oferowane zabiegi. Wszystko zależy od inwestorów i pomysłowości miejscowego biznesu. Być może więc będą to prócz standardowych kąpieli solankowych i jacuzzi, również podwodne masaże, drenaż limfatyczny, sesje w saunie z podczerwienią oraz nadal unikalne zabiegi krioterapii (leczenia zimnem).
Na zewnątrz przewidywana jest infrastruktura, zaspokajająca potrzeby tych, którzy zjeżdżać będą do Pyrzyc na dłużej, niż jeden dzień. W tym parkingi i punkty gastronomiczne. Być może powstaną też pensjonaty w pobliżu tężni.
- Cichocińska tężnia, najbardziej znana w Polsce ma tę wadę, że z wiatrem uciekają opary solanki - mówi burmistrz Pyrzyc, Kazimierz Lipiński. - Nasza będzie dużo bardziej efektywna. Mam nadzieję, że będzie atrakcją nie tylko na skalę miasta czy powiatu, ale również co najmniej województwa. To unikat, z którego grzechem jest nie korzystać.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|